fbpx

Hej!

Mam na imię Mariola

Jestem coachem i trenerem odporności psychicznej, inwestorem  i przedsiębiorcą od 2006 roku. Pomogę Ci odkryć Twój własny sposób na dobre życie.

 

Jeśli tak jak ja czujesz się introwertyczką oraz należysz do WWO (osób wysoko wrażliwych) – być może nieraz zmagałaś się ze swoimi słabościami starając się nie dać zgnieść okolicznościom (niczym na zdjęciu obok). Wiedziałaś, że coś należy zrobić – a jednocześnie wcale tego nie chciałaś. Znałaś najkrótszą drogę do celu – lecz nie mogłaś się zmusić by na nią wejść. A może jeszcze inaczej: weszłaś na tę ścieżkę, gwałcąc swoją wrażliwą psychikę i zapłaciłaś za to ogromną cenę. 

Znam to. I mocno Cię tulę.
Jestem tu właśnie dla Ciebie.

 

CZYTAJ DALEJ

Odkąd pamiętam, zawsze szukałam lepszego „życia w życiu”. Pragnęłam iść przez świat z lekkością, podejmując się nowych wyzwań z radością i entuzjazmem. Bo uważam, że…

Życie jest dobre. Daje nam tyle okazji do radości i spełnienia.

Tyle że… nie zawsze było to łatwe. Gdy nie liczyłam się ze swoją wrażliwością rozpoczynałam przedsięwzięcia, które mnie spalały. Gdy nie byłam jeszcze świadoma swoich ograniczeń, nieraz wchodziłam w wyzwanie niczym w ogień, w nadziei, że nagroda będzie warta oparzeń.
Powiem otwarcie – nigdy nie była.

Na szczęście wiem już jak to wszystko działa. Znam sposoby zwiększające odporność psychiczną (i one ułatwiają życie z wrażliwością). Wiem, że do każdego celu prowadzi więcej dróg niż tylko ta najbardziej oczywista.

Kocham moją codzienność –  zarówno gdy pracuję, jak i kiedy gotuję dla moich bliskich.  To ostatnie jest dla mnie sposobem na wyrażenie miłości. Uwielbiam wspólne wyjazdy i podróże z mężem i córkami. Pragnę czerpać z życia w pełni, w każdy dzień wplatając cegiełkę radości. W taki świat wierzę.

Wiem już jak działać i dbać o siebie, by wrażliwość i introwertyzm w niczym mi to nie przeszkodziły! I właśnie w tym wspieram Kobiety: te które mają dość stresu, strachu i poczucia niespełnienia. Te, które nigdy nie rozwinęły wewnętrznej siły lub zgubiły ją gdzieś po drodze.
Daję wsparcie i narzędzia do utulenia lęku. Tak, by zacząć oddychać pełną piersią i sięgać po więcej. Bez względu na to, czy „więcej” oznacza więcej pieniędzy, więcej wolności, czy więcej radości z życia.

Chcesz wiedzieć jak żyłam wcześniej? Gdy aspiracje pchały mnie naprzód, a niczym nie zabezpieczona wrażliwość otrzymywała cios za ciosem?

Opowiem Ci, bo pamiętam siebie sprzed kilku lat. Moimi emocjami zawładnął wówczas stres. To był czas, kiedy straciłam całą radość życia. Nie cieszyło mnie nic, bo moje myśli non stop wracały do problemów i obracały je w głowie w tę i z powrotem.

Jako przedsiębiorca, poszukując sposobu na bezpieczeństwo finansowe sprzedałam swoją dobrze prosperującą firmę i zainwestowałam w nieruchomości. Wtedy zdawało mi się, że znalazłam swojego świętego Graala i życie będzie łatwiejsze niż kiedykolwiek. Tymczasem stałam się jednocześnie inwestorem i wynajmującym. I właśnie w taki sposób zafundowałam sobie prawdziwą zawodową jazdę bez trzymanki! Kumulacje problemów spędzały mi sen z powiek, a życie zrobiło się nieznośne. Długo to ignorowałam. Zmuszałam się do „radzenia sobie” i „nieszukania problemów, skoro biznes dobrze idzie”. W końcu zrozumiałam, że nie chcę dłużej żyć w ten sposób. Bo kiedyś moje życie było po prostu dobre – a jakoś przestało.

Pamiętam ten moment, kiedy udało mi się wyjść „poza pudełko”. To wtedy nastąpił przełom. Dostrzegłam szansę, którą wówczas traktowałam jako ucieczkę.  Dziś wiem, że była po prostu rozwiązaniem. Podjęłam ryzyko i odzyskałam moje życie z powrotem! To było jak powrót z ciemności. Pewnie się zastanawiasz co takiego zrobiłam? To tak proste po zrobieniu tego, a tak trudne przed. Zwyczajnie…

…wydelegowałam na zewnątrz mojej firmy wszystko, czym nie cierpiałam się zajmować! To zwróciło mi wolność i dało przestrzeń do poznania przeciwnika.

 

Dzięki temu, nawet kiedy problemy powracały – ja byłam już solidnie uzbrojona. Traktowałam je jako sposób na weryfikację.  Radziłam sobie.

Wtedy dotarło do mnie, że skoro stres zrobił mi aż taką krzywdę – robi to również innym.

I skoro już przeszłam tę drogę, skoro poznałam przeciwnika, znam receptę i terapię – muszę się zacząć tym dzielić!

 

 

Dzięki temu, nawet kiedy problemy powracały – ja byłam już solidnie uzbrojona. Traktowałam je jako sposób na weryfikację.  Radziłam sobie.

Wtedy dotarło do mnie, że skoro stres zrobił mi aż taką krzywdę – robi to również innym.

I skoro już przeszłam tę drogę, skoro poznałam przeciwnika, znam receptę i terapię – muszę się zacząć tym dzielić!

 

Chciałabym Ci pokazać, że stres nie musi Tobą władać. Możesz odzyskać radość i wolność. Być może teraz potrzebujesz szybkiego, choćby maleńkiego efektu, aby odczuć ulgę, poczuć nadzieję i zebrać siły. Wiem, jakie kroki możesz podjąć, abyś doświadczyła pełnej lekkości.

Patrząc na moje doświadczenie w skutecznym eliminowaniu stresu – wielkim odkryciem było dla mnie zrozumienie, że w pierwszej kolejności potrzebuję uruchomić swoje ciało.
Bo kiedy ciało zaczyna czuć się lepiej, natychmiast informuje o tym „martwiącą się” głowę, a wtedy wszystko zaczyna się zmieniać na lepsze. 

Od 2018 roku wspieram kobiety w procesie wzmacniania odporności psychicznej i poprawy jakości życia jako mentor i coach. Prowadzę transformacyjny kurs online „Utulenie”,  prowadzę procesy coachingowo-mentoringowe, piszę ebooki, publikuję w prasie. W pracy korzystam z certyfikowanego narzędzia psychometrycznego MTQ48 do odporności psychicznej, z Racjonalnej Terapii Zachowań oraz mapy poziomów świadomości doktora Davida R. Hawkinsa. Nieustająco się uczę – to moja pasja. Ponieważ jestem przedsiębiorcą z 14-letnim stażem,  znam wysokie poziomy stresu z praktyki. Dzięki temu tworzę skuteczne i łatwe do wdrożenia w życie metody, a zapracowane kobiety, które dotąd niszczył stres, mogą znów oddychać pełną piersią!

Parę faktów o mnie

uwielbiam kuchnię indyjską 

2

kocham morze, tutaj najlepiej odpoczywam

3

gdy mam nadmiar czasu (czyli rzadko) rysuję

4

pasjonuje mnie tworzenie produktów – fizycznych i online!

Pomagam w stresie…

 

i wzmacnianiu odporności psychicznej. Jestem empatyczna. Na spotkaniu poświęcam 100% uwagi. Dotrzymuję słowa, jestem tolerancyjna.

 

 

Pragnę pomóc Ci w okiełznaniu umysłu i emocji abyś stała się odporna i skutecznie radziła sobie ze stresem.

 

 

Jeśli rozważasz pracę jeden na jeden ze mną – zarezerwuj termin półgodzinnej rozmowy, spotkamy się na Skype.