smutek

Tak wiem. „Pesymizm kradnie życie” to dość odważne twierdzenie. Fakty jednak są oczywiste, jeśli zechcemy się nad nimi pochylić.

Ludzie, którzy na co dzień żyją z negatywną postawą, nie osiągają wiele.

Duszą życiową kreatywność, a porażki przyjmują jako dowód, że sukces jest dla nich niedostępny. Do tego ściągają w dół innych – informując ich o wszystkich złych aspektach.

Takie życie to wegetacja….

Dlatego sprawdź, czy przypadkiem nie jesteś w grupie zagrożenia!

 

Odpowiedz sobie szczerze:

  •  czy często narzekasz, a może nawet używasz specyficznego słownictwa?  Te zwroty to: „ciężkie czasy”, „cholerny świat”, „co ja mogę”, „słabe zdrowie”, „coraz gorzej” itp. Im częściej je słyszysz – choćby tylko w myślach – tym większa szansa, że pokonają Cię i odbiorą szansę na szczęście

 

  •  czy uważasz, że to co dobre, już było? Bo kiedyś: byłaś zdrowsza, bardziej beztroska, może bogatsza, a do tego kochana. Po latach, rozstaniu, plajcie biznesu – już nic dobrego Cię nie spotka.

 

  •  czy główną emocją, gdy pomyślisz o wprowadzeniu do życia nowego elementu/wyzwania jest Lęk?   Być może jest on na tyle silny, że nie decydujesz się spróbować Nowego?

 

  •  czy myślisz źle o innych? Czy oceniasz ich, że są: głupi, słabi, nieskuteczni, źli?

 

Jeśli złapałaś się na którymś z powyższych – wiedz, że Cię to nie wspiera. Nie dodaje Ci sił, odwagi, mocy. Ciągnie w dół.

I jeśli się nie przeciwstawisz, właśnie tam spędzisz  życie.

W mentalnym dole. Z wrednym towarzyszem o nazwie Pesymizm, który wcale nie chce Twojego dobra. I wkrótce zaprosi Ci do kompletu Beznadzieję – jeśli już tego nie zrobił.

 

A tymczasem zmiana, choć niełatwa, może być naprawdę prosta.

Jak byś szczęśliwą? Zwyczajnie –  najpierw podejmij decyzję, że będziesz.

Została Ci do końca życia pewna ilość czasu. Więc pora ruszyć w drogę właśnie teraz, a pesymizm uśpić.

By jutro być już krok bliżej szczęścia.

Czym to szczęście jest?

Od pewnego czasu wiem, że szczęściem jest już maszerowanie odpowiednią ścieżką. Nie sam moment dojścia do celu i dojrzenie na horyzoncie nagrody – ale już sam marsz!

To naprawdę WSPANIAŁA wiadomość!

To szansa, byś stała się szczęśliwa nie po spełnieniu x warunków i długim okresie czasu – ale od razu gdy tylko przestaniesz błądzić i wegetować bez celu i/lub radości!

Zwykle ludzie przeceniają co mogą osiągnąć za 10 lat, a nie doceniają tego, co dostępne jest już za pół roku.

Zaplanuj więc dobrze te pół roku. Do kiedy masz czas? Policz.  Zapisz w terminarzu.

A teraz zastanów się: Jak chcesz żyć?  Jak rozumiesz szczęście? Jaka zmiana byłaby możliwa, gdybyś się nie bała? Jakie kroki należałoby podjąć, by się dokonała? I najważniejsze: jak przeżyjesz życie, jeśli jej nie wprowadzisz?

Możesz zrobić to wszystko sama. Da się. Ale łatwiej zrobić to z kimś! Dlatego zapraszam Cię na coaching 😊