Techniki Uwalniania – jak zmienić życie?

jak zmienić życie

Testuję techniki uwalniania doktora Hawkinsa. Eksperyment trwa już prawie 2 tygodnie i muszę powiedzieć, że  to bardzo intensywny czas. Podejmuję działania, również takie, które odkładałam od pół roku. Odważnie wchodzę w próbowanie Nowego, na które akurat natrafiłam. To nie znaczy, że się nie boję, ale mam ochotę próbować. I ta ochota jest większa niż podszept podświadomości „lepiej tego nie rób, bo może poczujesz się niekomfortowo”  (u Hawkinsa nasza potocznie nazywana Podświadomość, to Ego, jak rozumiem).

Co ja właściwie robię?

Codziennie rano przypominam sobie za co jestem wdzięczna, potem (bardzo skrótowo, przyznaję), myślę o wszystkich osobach, którym mam ochotę wysłać miłość – bo chcę, bo one potrzebują. W ciągu dnia w razie potrzeby przeprowadzam techniki uwalniania w takiej postaci, jak opisałam ostatnio. A wieczorem zapisuję co dobrego przydarzyło mi się w ciągu dnia.

To wszystko są bardzo proste rzeczy i mogłabym uznać, że nie mają wpływu na moje życie. Ale chyba mają, bo mam dziwne odczucie, że góra, na której stoję, drży w posadach. Nie umiem tego inaczej wyrazić, ale właśnie tak mogę opisać to odczucie. Wiem, że wszystko jest jeszcze do zatrzymania. Wystarczy przestać robić to, co opisałam powyżej. Ale po co?

Jest we mnie ogromna ciekawość dokąd mnie to wszystko  zaprowadzi!

Chciałabym też przeżyć ten tajemniczy moment „Aha” – o którym pisze Hawkins. Mgnienie świadomości, po którym następuje zrozumienie tego, co niby zawsze powinno mogłoby być oczywiste – ale nie było. Bo najczęściej patrzymy, lecz nie widzimy. Mgnienie świadomości, po którym zaczynamy rozumieć co mamy robić i dlaczego. I nic a nic nas to nie męczy. Nie generuje strachu. Nie budzi wątpliwości. I daje niesamowitą radość.

jak zmienić życie

Może mi się przytrafi.

Ale jeśli nie, to wygląda na to, że i tak będzie się działo. I ta ekscytująca myśl jest lepsza nawet od faktu, że już za tydzień wakacje i od tego momentu poranki zdecydowanie zwolnią!

Techniki Uwalniania w toku – ale co dalej??

Urodziło się w mojej głowie (rozwojowo i biznesowo) kilka alternatyw. Wiem, że nie da się realizować ich równolegle – bo każda wymaga zaangażowania. Będę musiała wybrać – i chciałabym rzecz jasna wybrać tak, by być z tego zadowolona.

Wygląda na to, że projekt filmików rozwojowych delikatnie mówiąc nie sprawdza się – ilość wyświetleń raczej zachęca do zmian i modyfikacji planu: SilnaOdSrodka na YT

Dlatego od tej pory, jeśli zrobię jakiś filmik z tej serii, to dlatego, że mam jakieś szczególne przekonanie do danego tematu.

Dlaczego o tym wspominam właśnie tutaj?

Hawkins opisuje eksperyment z małpą – siedzi ona w klatce i próbuje dosięgnąć do bananów przez pręty. Nie udaje jej się to. Małpa nie rezygnuje – próbuje wciąż i wciąż. Bez efektu! Trick polega na tym, że klatka jest otwarta. Gdyby małpa odwróciła się tyłem do bananów, paradoksalnie zobaczyłaby jak do nich dojść!

jak zmienić życie

Usilnie rozglądam się po mojej „klatce” – jakkolwiek by ją definiować. Dobrze wiem czym są moje wytęsknione banany – i nie powiem, odwrócić się od nich jest sporym wyzwaniem. Wygląda na to, że z powyższymi filmikami zawędrowałam co najwyżej w róg – i pora dokonać odwrotu. Bo skoro coś nie przynosi efektu, bez sensu robić to dalej, wciąż i wciąż.

Czy się uda? Cóż, dam Ci znać. Ciąg dalszy nastąpi 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *